Blog Komunikaty Prasowe | Westinghouse

Energetyka jądrowa i reaktory AP1000® to klucz do prawdziwej niezależności energetycznej Europy

Autor: Westinghouse Electric Company | 31 marca 2022

Coraz więcej krajów zobowiązuje się do osiągnięcia zerowej emisji dwutlenku węgla, mając na uwadze swoje bezpieczeństwo energetyczne. Rządy państw coraz częściej dostrzegają potrzebę rozwoju dużych źródeł energii działających w podstawie, które są w stanie współpracować z niestabilnymi źródłami odnawialnymi (OZE) i zapewnić ciągłość pracy sieci. Europa potrzebuje zróżnicowanych, a jednocześnie stabilnych źródeł energii. Elektrownia jądrowa, zbudowana w oparciu o sprawdzony reaktor generacji III+, jakim jest AP1000®, zapewni bezpieczne i bezemisyjne dostawy energii elektrycznej do naszych domów i dla gospodarki.

Wsparcie dla energetyki jądrowej w Unii Europejskiej powoli, ale systematycznie rośnie. Debata wokół taksonomii (inwestycje związane z transformacją energetyczną, uznane za zrównoważone pod względem środowiskowym i kwalifikujące się do finansowania przez Unię Europejską) znalazła ostatnio pomyślny finał. Komisja Europejska wstępnie zgodziła się włączyć atom w poczet takich projektów. Dzięki temu energia jądrowa może odegrać istotną rolę w transformacji energetycznej naszego kontynentu w najbliższych latach.

Czy europejski przemysł jądrowy wraca zatem do czasów świetności? W odpowiedzi na rosnące zapotrzebowanie na bezemisyjną energetykę Francja ogłosiła niedawno, że wznowi budowę nowych obiektów jądrowych, po 40 latach przerwy. Wielka Brytania planuje budowę drugiej elektrowni jądrowej, która miałaby zostać zlokalizowana na wyspie Anglesey. Jednostka ma zostać ukończona do połowy lat 30. i dostarczać energię elektryczną do ponad sześciu milionów gospodarstw domowych. Rząd Holandii chce w najbliższych latach zwiększyć moc istniejących elektrowni, inwestując kwotę 500 mln EUR, natomiast Finlandia rozpoczęła w tym roku produkcję energii elektrycznej z nowego reaktora jądrowego. Czesi ogłosili właśnie przetarg na budowę nowego bloku jądrowego w elektrowni Dukovany, zaś Słowenia przygotowuje się do rozpoczęcia procedury rozbudowy elektrowni jądrowej Krško, aby zrekompensować straty w produkcji energii ze źródeł kopalnych, które mają zostać wycofane do 2030 roku. Słoweńska elektrownia jądrowa Krško oparta o technologię Westinghouse działa od 40 lat i generuje ponad 40% energii elektrycznej wykorzystywanej w skali całego kraju. Na specjalną uwagę zasługuje też Słowacja, która powoli zmierza w kierunku samowystarczalności energetycznej – cel ten powinien zostać osiągnięty po ukończeniu budowy trzeciego i czwartego bloku elektrowni jądrowej Mochovce. Z kolei Ukraina zajmuje 9. miejsce na świecie i 5. w Europie pod względem liczby reaktorów jądrowych. Kraj ten jest jednym z europejskich liderów w zakresie rozwoju energetyki jądrowej, w tym dywersyfikacji dostaw paliwa i wprowadzania innowacyjnych technologii jądrowych. Obecnie w Ukrainie działa 6 reaktorów VVER-1000 zasilanych paliwem dostarczanym przez Westinghouse.

Choć Polska nie ma jeszcze własnej elektrowni atomowej, to rozwój przemysłu jądrowego w naszym kraju jest wspierany przez niemal wszystkie opcje polityczne. W kraju planowana jest budowa reaktorów o łącznej mocy 6-9 GW, które pomogą zastąpić energię uzyskiwaną ze spalania paliw kopalnych. A jak na kwestię rozwoju energetyki jądrowej zapatruje się polskie społeczeństwo? Zgodnie z badaniem Ministerstwo Klimatu i Środowiska z 2021 roku 74% Polaków popiera budowę elektrowni jądrowych w naszym kraju. 78% uważa, że atom jest dobrym sposobem na przeciwdziałanie zmianom klimatu, a 82% respondentów twierdzi, że budowa elektrowni jądrowej w Polsce jest dobrym sposobem na zwiększenie bezpieczeństwa energetycznego kraju.

Ostatecznie renesans energetyki jądrowej w Europie będzie zależał od decyzji politycznych i wymagał znacznych nakładów finansowych, inwestycji oraz zarządzania złożonymi procesami technologicznym. Budowa reaktorów jądrowych będzie też jednak znaczącym bodźcem do rozwoju dla polskich firm, ponieważ będzie wymagała zaangażowania lokalnych dostawców, inżynierów i menedżerów. Westinghouse, jeden z trzech pretendentów do pierwszego przetargu na budowę elektrowni jądrowej w Polsce, jest w stanie sprostać temu wyzwaniu, dostarczając technologię, dzieląc się know-how, wspierając lokalną społeczność i współtworząc nowe miejsca pracy.